top of page


Rozmowy z Mają
Dzieci mają niezwykły dar traktowania świata dokładnie tak, jak o nim mówimy — bez metafor, bez językowych skrótów i bez ubarwień. Kiedy dorosły używa obrazowego porównania, żeby coś wytłumaczyć, w głowie dziecka natychmiast uruchamia się mechanizm dosłownej interpretacji. A czasem, jak się okazuje, poparty bardzo konkretnym doświadczeniem. Ostatnio rozmawiałam z Mają o paleniu papierosów. Chciałam, żeby zrozumiała, dlaczego to kiepski pomysł, więc posłużyłam się klasycznym z
Antonina Żero
11 sie1 minut(y) czytania
bottom of page