top of page


Termoobieg w salonie i pieluchowe stylizacje, czyli jak przetrwać upały z humorem ☀️🥵
Długo zastanawiałam się, o czym powinien być dzisiejszy wpis, ale spójrzmy prawdzie w oczy – w obecnej sytuacji temat mógł być tylko jeden. Upał wygrał. Bezapelacyjnie przejął kontrolę nad rzeczywistością, naszymi mieszkaniami i... poziomem życiowej energii. Ostatnie dni dały nam popalić tak mocno, że momentami brakowało już tchu. Jeśli wyobrażacie sobie, że zbawieniem w takie dni jest wiatrak, to spieszę z bolesną weryfikacją. W pewnym momencie chłodzenie zaczyna przypominać
Antonina Żero
30 cze2 minut(y) czytania
bottom of page