top of page


Przeziębieniowy chrzest bojowy, czyli pierwsze vs drugie dziecko
Ciekawe jest to, jak zmienia się perspektywa, kiedy na świecie pojawia się drugie dziecko. Pamiętam, jak przy Mai przerażało mnie niemal wszystko. Ząbkowanie? Matko jedyna, oby tylko wyszły łagodnie! Skoki rozwojowe? Oby dalej przesypiała nocki! A już nie daj Boże katar… Koniec świata i masakra. Pierwszą infekcję Maja złapała, mając jakieś 9–10 miesięcy. Wizja odciągania glutków, nieprzespanych nocy i ta trwoga, że dziecko tak strasznie się męczy… A potem chuchanie i dmuchani
Antonina Żero
15 wrz1 minut(y) czytania


„A może zęby?”
Każda mama zna ten scenariusz. Twoje dziecko płakać, a Ty w ułamku sekundy stajesz się centrum dowodzenia, na które spływają meldunki od „sztabu doradców”. Lista kontrolna jest zawsze taka sama: głodny? mokro? za zimno? za gorąco? I na samym szczycie, niczym magiczne wyjaśnienie każdej niemowlęcej bolączki: „A może to zęby?”. Uniwersalna diagnoza Pytanie o zęby towarzyszy nam właściwie od pierwszych tygodni życia malucha. Miesięczne niemowlę płacze? „Zęby!”. Dwumiesięczne mar
Antonina Żero
31 mar2 minut(y) czytania
bottom of page