top of page


O tym, jak ważny bywa upór i… kobiecy fortel 🌾
Dzisiejszy post muszę zacząć od tego, że wczoraj Leon powiedział swoje pierwsze „mama”. I choć mam pełną świadomość, że to jeszcze nie jest to w stu procentach świadome wołanie, to sam fakt, że w jego niemowlęcym repertuarze dźwięki ewoluowały z „gu” na „mama”, to dla niego ogromny krok. Widziałam, ile go to kosztowało wysiłku i jak długo nad tym pracował. Swoją drogą, od maluchów powinniśmy uczyć się dążenia do celu – potrafią być w tym o wiele bardziej zdeterminowane niż ni
Antonina Żero
1 dzień temu3 minut(y) czytania


Ile trwają wakacje?
Leon śpi już drugą godzinę. Każda mama niemowlaka wie, co to oznacza – stan lekkiego zawieszenia. Kiedy dziecko nagle zaczyna zmieniać rytm drzemek, człowiek boi się cokolwiek zacząć, żeby nie usłyszeć ze łóżeczka pierwszego kwilenia. Siedzisz więc w cichym domu, cieszysz się, że obiad jakimś cudem jest już gotowy, i zaczynasz myśleć. A myśli ostatnio krążą wokół jednego tematu. Zbliża się lato. I tutaj muszę Wam się do czegoś przyznać. Możecie wierzyć lub nie, ale mając 38 l
Antonina Żero
10 cze2 minut(y) czytania


O misjach specjalnych, nowej perspektywie i lesie, który pachniał spokojem
Zaczniemy od klasycznego, rodzicielskiego wyznania: czas przy niemowlaku płynie zupełnie własnym, lekko zakrzywionym torem. Czasem jedynym wyznacznikiem tego, że jest weekend, jest Maja, która bardzo dobrze pamięta, że dziś jest sobota. Poza tym wszystkie dni zlewają się w jedną, podobną do siebie całość. I tak oto, zupełnie nie wiem jak, po raz pierwszy odkąd Leon jest na świecie, kompletnie uciekł mi dzień publikacji posta! Mam wrażenie, że większą jasność umysłu miałam tu
Antonina Żero
3 cze3 minut(y) czytania


Ciepłe myśli na Dzień Mamy
Dzisiaj jest nasz dzień. I chociaż w mediach społecznościowych zalewa nas fala idealnych, pastelowych kadrów, ja chcę napisać o macierzyństwie takim, jakie jest naprawdę. Bez filtra, ale z ogromnym ciepłem. Bo każda z nas, niezależnie od tego, czy tuli teraz jedno, czy kilkoro dzieci, jest dla mnie prawdziwą bohaterką. Dlaczego? Bo każdego dnia z odwagą mierzymy się z nieznanym. Nigdy nie wiemy, z jakim nastrojem nasze dziecko obudzi się rano, z jakimi problemami wróci z prze
Antonina Żero
26 maj2 minut(y) czytania


Kamyki przyjaźni
Wszystko zaczęło się od zwykłego spaceru z Mają. Maja, pewnie jak większość dzieci w tym wieku, potrafi dostrzec piękno tam, gdzie my, dorośli, widzimy tylko... tło. W pewnym momencie schyliła się i zawołała: „Zobacz, mamo, jaki super kolor ma ten kamień!”. To przypomniało mi o pewnym miejscu, które mijam niemal codziennie, spacerując z Leonem. Aby wyrównać tamtejszą drogę, wysypano na nią tłuczeń i gruz. Wśród tych wszystkich szarych odłamków zauważyłam kiedyś intrygujące, n
Antonina Żero
19 maj2 minut(y) czytania


Dwa światy 🌍
Dwa porody, dwa światy: Baby Blues, Norwegia i lekcje od Leona Często pytacie mnie o porównanie moich doświadczeń po narodzinach Mai i teraz, kiedy jest z nami Leon. Myślałam, że ten temat mam już „przepracowany”, ale patrząc na Leona, widzę, jak bardzo stan po połogu zależy od miliona czynników, na które czasem nie mamy wpływu. Pierwszy raz: Mgła i samotność Kiedy 8 lat temu rodziła się Maja, byłam przekonana, że mam depresję poporodową. Dziś, z perspektywy czasu, wiem, że t
Antonina Żero
12 maj2 minut(y) czytania


Od zimowej rutyny do wiosennych odkryć, czyli o moich „trasach” w życiu.
Zazwyczaj siadam do notatnika, przelewam myśli na papier, a potem spokojnie przepisuję je tutaj, na bloga. Tym razem jest inaczej. Piszę do Was... głosem. Nagrywam te słowa na dyktafonie, spacerując, bo ostatni tydzień był tak intensywny, że po prostu nie zdążyłam usiąść do klawiatury. Ale to, o czym chcę Wam opowiedzieć, jest zbyt ważne, by czekało. Moja skandynawska szkoła hartowania Leon urodził się w środku srogiej zimy. Jeśli mnie znacie, wiecie, że w kwestii spacerów je
Antonina Żero
28 kwi2 minut(y) czytania


Wszystko starsze od Ciebie. Refleksje w czwartym miesiącu życia
Czas jest przedziwnym zjawiskiem, zwłaszcza gdy zostajesz mamą. Z jednej strony mam wrażenie, że Leon jest z nami od zawsze – jakby dwa lata minęły od momentu, gdy po raz pierwszy przekroczyliśmy próg domu z tym małym zawiniątkiem. Z drugiej strony, kalendarz nie kłamie: to dopiero (i aż!) cztery miesiące. Ostatnio złapałam się na bardzo specyficznej myśli, która towarzyszy mi od powrotu ze szpitala. To uczucie, że nagle znalazłam się w świecie „starców”. Dom pełen świadków p
Antonina Żero
21 kwi2 minut(y) czytania


Doktorat z „gu”, czyli o tym, dlaczego świat oszalał na punkcie dziecięcych osiągnięć
Ostatnio przeglądałam jedną z grup dla mam w mediach społecznościowych i trafiłam na wpis, który na długo zapadł mi w pamięć. Jedna z mam, pełna szczerych obaw, zapytała społeczność, czy z jej 3-miesięcznym maleństwem jest wszystko w porządku, ponieważ... mówi tylko „gu”. Reakcja? W 80% był to czysty sarkazm. „Mój to już książki czyta!”, „Moja zna cały alfabet”, „Moje to już doktorat robi!” – sypały się komentarze. Choć te mamy chciały w ten (nieco brutalny) sposób przekazać
Antonina Żero
14 kwi2 minut(y) czytania


Kiedy maluch zaczyna „wyrzucać” drzemki
Mówi się, że w życiu rodzica jedyną stałą jest zmiana. I choć wiemy to w teorii, praktyka zawsze potrafi nas zaskoczyć. Leon skończył niedawno trzy miesiące i – wierzcie lub nie – dokładnie dzień po tej małej „rocznicy” świat zaczął wyglądać inaczej. Małe kroki, wielkie zmiany Obserwowanie rozwoju niemowlęcia to fascynujący proces. Nagle zauważasz, że te małe rączki, wcześniej raczej przypadkowe w swoich ruchach, zaczynają świadomie zaciskać się na ubraniu czy zabawce. To jes
Antonina Żero
7 kwi2 minut(y) czytania


„A może zęby?”
Każda mama zna ten scenariusz. Twoje dziecko płakać, a Ty w ułamku sekundy stajesz się centrum dowodzenia, na które spływają meldunki od „sztabu doradców”. Lista kontrolna jest zawsze taka sama: głodny? mokro? za zimno? za gorąco? I na samym szczycie, niczym magiczne wyjaśnienie każdej niemowlęcej bolączki: „A może to zęby?”. Uniwersalna diagnoza Pytanie o zęby towarzyszy nam właściwie od pierwszych tygodni życia malucha. Miesięczne niemowlę płacze? „Zęby!”. Dwumiesięczne mar
Antonina Żero
31 mar2 minut(y) czytania
bottom of page